|
|
|
| Czwartek, 17 Wrzesień 2009 18:07 |
|
W czerwcu w Warszawie odbył się kongres kobiet polskich. W dyskusji o kobiecych prawach wzięły udział setki uczestniczek. - Dlaczego nie umożliwić tego kobietom z naszego regionu - proponuje wicemarszałek Elżbieta Polak. Kilkunastoosobowa rada programowa już pracuje nad kształtem lubuskiego kongresu. W ramach warszawskiego kongresu odbyło się 21 paneli. Ponadto warsztaty, seminaria i inne imprezy towarzyszące. Najważniejsze postulaty ustalone na konferencji to wprowadzenie parytetu na listach wyborczych i ustanowienie niezależnej instytucji rzecznika ds. kobiet i równości. Na czerwcowym kongresie była również nieduża delegacja z Lubuskiego. Musimy mieć więcej odwagi Podczas kongresu prof. Joanna Regulska zaproponowała, aby ideę kobiecej współpracy przekazać dalej i zorganizować podobne dyskusje w swoich regionach. - Chcemy przekazać wsparcie zwłaszcza kobietom w małych miejscowościach, w gminach. Sama przez długie lata pracowałam w gminie i wiem, Że w mieście Żyje się łatwiej. Chciałabym, aby nasz kongres przyjął praktyczne wskazówki dla kobiet, które nas odwiedzą - mówi wicemarszałek Elżbieta Polak, pomysłodawczyni lubuskiego kongresu kobiet. W pomoc w organizacji konferencji włączyło się kilkanaście pań związanych ze światem nauki, polityki, zdrowia i biznesu. Jedną z nich jest Bogumiła Ulanowska, która od 18 lat prowadzi w Nowej Soli firmę Omni Modo. Pani Bogumiła działa w Międzynarodowym Forum Kobiet, skupiającym kobiety przedsiębiorcze, jest również członkiem Organizacji Pracodawców Ziemi Lubuskiej i jedyną kobietą w zarządzie. Dołączając do rady programowej kongresu, zdecydowała się pomagać w panelu dotyczącym przedsiębiorczości kobiet. - Podczas kongresu chciałabym przekonać kobiety, aby nie bały się podejmować działalności gospodarczej. Wiele z nas chciałoby rozkręcić własne firmy, ale często w siebie nie wierzymy. Przeszkoda w postaci szklanego sufitu nie dotyczy tylko awansu. Mimo Że mamy XXI wiek, kobiety wciąż mają obawy przed realizowaniem się we własnej firmie i sądzą, Że powinny być przede wszystkim dobrymi matkami i Żonami. Jesteśmy mało odważne, a tak naprawdę doskonale można pogodzić rolę matki i przedsiębiorczej kobiety - uważa Bogumiła Ulanowska. Dodaje, Że aż 36 proc. firm w Polsce to firmy kobiece, wyprzedzają nas jedynie Amerykanki. - Firmy, na czele których stoją kobiety, mają stabilniejszą sytuacje finansową. Poza tym my utożsamiamy się z tym, co robimy, ze swoimi pracownikami. Inwestujemy najpierw w firmę, a potem w siebie. W kobietach jest ogromny kapitał, jesteśmy lepiej wykształcone i dążymy konsekwentnie do celu - twierdzi Ulanowska.
Pomożemy kobietom wiejskim Lubuski kongres poza przedsiębiorczością kobiet zajmie się także innymi zagadnieniami. Pierwszy panel dotyczyć będzie promocji zdrowego stylu Życia. - To my, kobiety, dbamy o zdrowie naszej rodziny. To my wysyłamy naszych mężów na badania kontrolne. Dlatego trzeba uświadomić wszystkim kobietom, jak ważna jest profilaktyka i uprawianie sportów - wyjaśnia Elżbieta Polak. Drugi panel zaproponowała dr Agnieszka Opalińska, a dotyczyć będzie on kobiet w polityce. - Doradzimy paniom, jak powołać organizację pozarządową. Dzięki temu nawet w mniejszych miejscowościach będzie można zdziałać więcej. Mając osobowość prawną można pisać projekty i starać się o pozyskanie funduszy na działalność - tłumaczy Patrycja Górniak z Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej. Ostatni, piąty panel to zagadnienia związane z problemami kobiet na wsiach. Te, jak mówi Antonina Kowalska-Korban, przewodnicząca wojewódzkiej rady kobiet kół gospodyń wiejskich w Gorzowie Wlkp. znacznie różnią się od codziennych kłopotów pań mieszkających w mieście. - życie na wsi jest zupełnie inne. Kobiety wszystko muszą sobie zafundować same. Nie mają teatru, nie mają kina, nie mają Żadnych rozrywek. Do lekarza muszą dojeżdżać do miasta, daleko mają do urzędów. Są wsie, gdzie nie ma nawet szkoły. Ludzie sami sobie muszą zorganizować czas - opowiada. Lubuski kongres kobiet odbędzie się w połowie października w gmachu Uniwersytetu Zielonogórskiego. W przyszłym roku do dyskusji włączy się strona niemiecka i kongres będzie miał charakter transgraniczny. Joanna Leśniewska Tekst pochodzi z portalu Gazeta.pl |



